czwartek, 29 grudnia 2016

:-) :-) :-)

Może będzie z nami lepiej. Z obojgiem.

Akceptacja


To trochę smutne żeby zwrócić na siebie uwagę, trzeba być bogatym, albo po prostu popularnym.
Nie mówię że inne osoby nie mogą zostać zaakceptowane ale mają po prostu trudniej bo dla takich trzeba się starać a to już nie każdy chce zrobić. Wpisujesz swoje imię i nazwisko w Google i albo coś znajdziesz albo brak znalezienia
To nie wojna nas zabija tylko to że nie potrafimy sobie poradzić ze sobą i się gubimy. Jesteśmy słabi upadamy, potrafimy się podnieść ale jak nas coś zniszczy to boli bardziej. Otwierasz się szukasz akceptacji mimo że wiesz ze jesteś trochę pokręcony i teraz ten strach zostaniesz zaakceptowany taki jaki jesteś czy upadniesz dwa razy mocniej?
Jeśli się otworzysz to dobrze bo będziesz się lepiej czuł jednak każde zranienie boli bardziej i zaczynamy wątpić w to wszystko i wracamy do tego co wcześniej takie błędne koło. Jeśli otwierasz się komuś z kim nie widzisz się codziennie to nie wiem czy to jest taki dobry pomysł bo brak tej osoby boli a potrzebujesz jej jak tlenu.
Jak jesteś z tą osobą wszystko jest dobrze bez niej zamykasz się znowu i jest ci źle bo po prostu cię to boli że jej nie masz przy sobie to desperacja bo zrobisz wszystko musisz się tylko przełamać i walczyć o to nawet jeżeli cię boli bo sam siebie doprowadzasz z tego powodu do upadku.
Więc czy jesteś na tyle odważny i silny aby zawalczyć?
Znasz odpowiedź..


Czas



Nie wiem czy każdy tak ma ale lubię obserwować wszystko co się mnie wokół dzieje szczególnie kiedy nie mogę sobie poprawić humoru. Obserwowanie ludzi ich zachowań, tego jak się spieszą, wpadają na innych ludzi jest ciekawe.
Szczególnie kiedy większość się tego nie spodziewa że są obserwowani ale nie mają nawet czasu aby to zauważyć bo wszędzie się spieszą, są niewolnikami czasu, nie mogą zwolnić.
Zawsze mnie zastanawiało co mają w głowie i z jakimi trudnościami się zmagają że nie mogą zwolnić na chwilę i cieszyć się tym. Oczywiście to tylko moja opinia bo nie mam prawa ich oceniać i tego co robią. Wystarczy tylko gdzieś usiąść i skupić się na przechodzących ludziach to wiele można zobaczyć.
Od szczęśliwych po zmęczonych pracą ludzi. A wystarczy tylko chociaż na chwilę zwolnić aby odpocząć...

„Gdy czas staje w miejscu nie zerkasz na godzinę
Nic nie zrobiłeś dobra zrobisz to potem
Nic nie zarobiłeś jeszcze zarobisz flotę
Znieruchomiej jak totem naładuj bateryjkę
Oddaj się medytacji jak byś był buddyjskim mnichem
Dobra spadam idę poleżeć chwilkę... Pauza” #
#-Kali pauza






niedziela, 25 grudnia 2016

Święta

To straszne uczucie kiedy są święta powinieneś się cieszyć a dostajesz tylko pusty dom. Nie tak to powinno wyglądać ale tak jest, ten widok po prostu boli bo nie ma rodziny, nie ma tak naprawdę więzi. Chociaż to lepsze niż udawanie cudownej rodziny w świeta chociaż tak nie jest ukrywanie wszystkiego pod postacią maski jest słabe i można to zauważyć. To wkurza ale nie mogę tego zmienić, cóż większości nie mogę teraz  jeśli jesteście bardzo blisko że swoimi najbliższymi to doceniajcie to nie tylko w święta ale każdego dnia.  Wesołych świąt

sobota, 24 grudnia 2016

?¿??¿

Dlaczego wszystko musi być tak skomplikowane, tak chore. Co roku, każdy na święta życzy mi by następny rok był lepszy od poprzedniego.
Ten paradoks, kiedy okazuje się jeszcze gorszy.
Bezsilność, kiedy nie możesz być przy kimś, kto Cię potrzebuje (wiesz, o kogo chodzi).
Złość, że rodzina jak z obrazka istnieje tylko przy wigilijnej kolacji.
Może kiedyś się ułoży, jeszcze nie teraz. To nie ten czas. Jak widać.
Skończmy ten rok jak najszybciej.

piątek, 23 grudnia 2016

Bezsilność

„A ty nie płacz za mną a ty nie płacz po mnie bo gdybym się nie obudził będę tam gdzie ogień płonie”
Bezsilność to cholernie ciężkie uczucie które cię przygniata i nic nie możesz zrobić.
Nie zmienisz tego po prostu jest i tego nie zmienisz, to tak samo jak by się odczuwało ból ale możesz go złagodzić, albo zniwelować całkiem. Z bezsilnością jest inaczej bo po prostu nie zrobisz nic bo nie możesz nieważne jakbyś chciał zawsze będzie jakaś przeszkoda.
Jestem znowu w rozsypce, brakuje mi czegoś i nie mogę tego dostać to boli i to cholernie.
Ale przecież nie wszystko można dostać nieważne jakby się tego chciało.
Brakuje chęci do czegokolwiek, żyje się automatycznie i tak samo robi się czynności.
„Ale chyba już nie zdążę aby powiedzieć że przepraszam”
Każdy ma swój sposób aby wylać swoje emocje i wszystko co w tobie siedzi to jest mój sposób, piszę to co mnie boli i jak się czuje.
Jestem już tym wszystkim zmęczony, chciałbym w końcu móc normalnie się uśmiechnąć i nie przejmować niczym ale tak się nie da..



czwartek, 22 grudnia 2016

Zagubiony w życiu.

Jeśli pisze to tutaj, to znaczy że nie daje sobie rady i wracam do tego co było wcześniej. Znowu się czuję sam, uczucie znane mi od urodzenia, jest moją kochanką, przyjacielem, wrogiem, niczym a zarazem wszystkim bo jest ze mną od początku i zostanie chyba do końca życia. Mam oczy a jednak nie widzę. Tego  jak ludzie się starają, wyciągają dłoń, jak do dziecka, nic samotność troszczy się o mnie, jest wszędzie jej dotyk otula moje ciało nie mówi a wysłuchuje. Nie pozwala siebie zastąpić kimś innym, to zabawne tak bardzo chce się jej pozbyć a ona i tak nie opuści mnie. Opanowała mój umysł tak abym był podobny do niej, cichy, zmęczony tym wszystkim, samotny, bez tego błysku w oku bez życia, jak pusta w środku lalka. Sam się proszę o to aby zostać sam i z tego powodu cierpię, ale mi się nie da pomóc, już za późno. Zostałem opuszczony, zawsze tak jest ale o to się prosiłem, dostałem to co chciałem. Więc czemu cierpię i czuję ból?

Tak na przywitanie krótka notka z mojej strony 🙂